INTRO #LIPIEC2017



Podróże są wyzwaniem, walką, zwycięstwem. A powroty miłością.


… A powroty miłością. Jest piękny jak żaden inny: ciepły, choć burzowy, niepowtarzalny, choć typowy, lipiec 2017 roku. Nie było nas dość długo. Nie każdy powrót przychodzi łatwo, nie każdy szybko. Podróżowałyśmy wiele, do innych krajów, innych wyzwań, nowych prac, nowych ludzi. Jednak jedno pozostało niezmienne: miłości, przyjaźnie i pasje.

MinimalStyleMagazine nigdy nie przestał istnieć, choć przestał na chwilę ukazywać się regularnie. Bo MinimalStyleMagazine to nie magazyn sam w sobie, ale wieloletnia przyjaźń, która za nim stoi. To codzienne widomości, telefony, telekonferencje na szczycie przy lampce wina, to – niestety ostatnio rzadsze ze względu na tysiące dzielących kilometrów – spotkania. 

Kiedy duże i małe burze, wielkie rewolucje i malutkie zmiany dobiegną końca, przychodzi czas na powrót. Na powrót do normalności, na powrót do przyjemności, na powrót do tego, co nas łączy, co cieszy, co buduje. 

Dlatego wracamy. My (K&M), pewien super ekstra blog modowy (InMono), ten magazyn, którego wstępniaka właśnie czytacie, tak jak wracają wakacje, wspomnienia, smaki z przeszłości, moda, uczucia w związkach i wiele innych nici, które zszywają naszą codzienność, choć czasem nawet ich nie widać.

Dlatego wracamy i w tym numerze będziemy mówić właśnie o powrotach. O uroczystej celebracji wznowienia naszego magazynu, o powrocie lata i smaków z podróży, o powrotach do miejsc i smaków z wakacji i trudzie organizowanie od nowa po przyjeździe; o przypływach i odpływach w relacjach (czyli o powrocie ciepłych temperatur nie tylko w powietrzu 😊), o modowych miłościach życia w ramach własnej garderoby, o Wielkich powrotach Wielkiej sztuki (gdzie byłaś tak długo?) i wielu innych zataczających się wśród nas kręgach czasu, mody, stylu. 

Cieszymy się, że TY też wróciłaś i właśnie to czytasz! 😊

Wracajmy do dobrych rzeczy kiedy tylko się da, w końcu powroty są … miłością!

K&M