SMACZNIE #CZERWIEC2015


Czy coś może być i fit, i tasty? Może! - pamiętaj, że fit to nie tylko niska kaloryczność, ale i zdrowie!

Maciek - nasz kulinarny ekspert - ćwiczy, jak szalony, prowadzi zdrowy tryb życia, i chociaż nie ma zamiaru gubić kilogramów, wie, co należy jeść, aby nasze codzienne treningi miał sens. Okazuje się, ku naszemu zdziwieniu - że mięśnie nie regenerują się wodą ... ;-) Dlatego warto zadbać o zbilansowaną dietę, w której królewską pozycją na niedzielę, alternatywą schabowego są: 

Polędwiczki wieprzowe z sosem demiglace*, podane na polencie kukurydzianej


*uwaga - przygotowania zacznij 2 dni wcześniej!

Składniki:
  • polędwiczki wieprzowe 1kg
  • kasza kukurydziana (inaczej polenta) 500g
  • przyprawy: majeranek, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, kmin rzymski
  • oliwa z oliwek 50ml
  • bulion wołowy lub warzywny 100ml
  • kości wołowe i standardowe warzywa rosołowe (np. marchew, por, cebula, czosnek, seler, pietruszka, pomidor)
  • lampka czerwonego wina (czyli reszta butelki dla Ciebie!:-) )
  • cukier 50g


Wykonanie:

Demiglace: kości zalewamy w garnku wodą tak żeby zakryła i ustawiamy średni płomień. Gdy chwilę pogotują same, dodajemy nasze warzywa (wcześniej oczyszczone) i gotujemy na niskim ogniu przez 2 dni (czasochłonne ale warto – najlepsza baza do sosów!), dolewając po trochę wody i mieszając. Nasz redukowany rosół powinien stopniowo gęstnieć i gdy już po długim czasie wszystko będzie rozgotowane, a kości gołe (bo wszystko inne się „rozpuści”), przecedzamy przez sitko i odstawiamy do lodówki na przynajmniej kilka godzin. Substancja powinna zamienić się w galaretkę :).


Do rondelka wlewamy wino i gotujemy przez chwilę (możemy podpalić i flambirować przez moment). Dodajemy cukier i demiglace z poprzedniego procesu, doprawiamy solą, pieprzem i gotujemy aż będzie w konsystencji podobnej do sosu (po tak czasochłonnym gotowaniu demiglacu zostaje nam niestety jeszcze mniej, niż się spodziewaliśmy, ale warto). Sos powinien mieć mocno mięsny, lekko słodkawy smak.

Polędwiczki oczyszczamy z białych włókien tłuszczu i marynujemy w naszych przyprawach (z naciskiem na majeranek), oliwie i bulionie. Jeśli mamy jak – grillujemy długi czas, przewracając i sprawdzamy czy nie ma żadnego śladu surowizny w środku, albo pieczemy w 200st. Przez 25min (również w międzyczasie sprawdzamy mięso – tak żeby gonie przeciągnąć i żeby nie były suche).


Polenta: gotujemy 2l wody w garnku. Do wrzątku wsypujemy 500g polenty i energicznie mieszamy aż zrobi się gęsta kasza. Solimy!!!

Podanie:

Polentę układamy na talerzu, na niej pokrojone polędwiczki. Polewamy delikatnie naszym wspaniałym sosem. 

A co tu jest fit?

Całe danie ma multum energii – polenta to świetne źródło węglowodanów (ma ich więcej niż ryż czy zwykła kasza), polędwiczki są doskonałym źródłem białka – to najlepsza część wieprza. Smacznego!